Lokalizacja:
47-325 Kamień Śląski
ul. Ligonia 39a
Woj. Opolskie
+48 883 488 879
natalia.meblemorawiec@gmail.com
Spis treści:

Sześć metrów kwadratowych to typowa kuchnia w bloku. Przy dobrym projekcie mieści się w niej wszystko, czego potrzeba na co dzień. Najważniejsze są trzy rzeczy: sensowny układ lodówki, zlewu i płyty, zabudowa do sufitu i jasne kolory, które nie zmniejszają optycznie wnętrza.
Na małym metrażu każdy źle ustawiony sprzęt odczujesz przy pierwszym gotowaniu. Podstawą jest tzw. trójkąt roboczy: lodówka, zlew i płyta powinny być blisko siebie, bez przeszkód między nimi. W kuchni jednorzędowej trójkąt zamienia się w linię, ale zasada jest ta sama: lodówka, potem zlew, potem płyta, z kawałkiem wolnego blatu pomiędzy.
Najważniejszy jest wolny blat między zlewem a płytą, bo tam się kroi i przygotowuje. Lepiej zmniejszyć zmywarkę albo płytę niż stracić to miejsce. Wysokość blatu dobiera się do wzrostu: zwykle ok. 10–15 cm poniżej zgiętego łokcia.
Najwięcej miejsca jest w pionie. Szafki górne aż do sufitu mieszczą rzeczy używane rzadko: garnki od świąt, zapasy, sprzęty. Wysoki słupek na końcu zabudowy pomieści piekarnik, mikrofalę albo spiżarkę.
Wąska luka 15–20 cm, którą często zasłania się maskownicą, mieści cargo na przyprawy i butelki. Narożnik można wykorzystać dzięki wysuwanym koszom narożnym. Pod szafkami dolnymi mieszczą się szuflady cokołowe na blachy, a reling na ścianie zwalnia blat z przyborów.
Na takim metrażu najlepiej sprawdzają się meble na wymiar. Gotowe szafki mają stałe szerokości, więc przy ścianie zawsze zostaje kilka centymetrów do zasłonięcia. Zabudowa na wymiar wypełnia ścianę w całości, a układ szuflad dopasowuje się do tego, co trzymasz w kuchni.
Jasne fronty (biel, jasna szarość, beż, pastele) nie przytłaczają małego wnętrza. Połysk odbija światło, mat jest praktyczniejszy przy odciskach palców. Fronty bez uchwytów lub z uchwytem frezowanym dają spokojniejszy efekt. Kilka otwartych półek zamiast szafek górnych dodaje lekkości, ale wymaga porządku.
Jasne ściany i fronty odbijają więcej światła, więc kuchnia wydaje się większa. Najlepiej działa jedna tonacja: ściany, sufit i fronty w podobnym, jasnym kolorze, bez mocnych kontrastów.
Jedna lampa na środku sufitu to częsty błąd, bo rzuca cień dokładnie na blat, przy którym stoisz. Potrzebne są co najmniej dwa źródła: światło ogólne na suficie i taśma LED pod szafkami górnymi. Do tego jak najwięcej światła dziennego, czyli lekkie rolety zamiast ciężkich zasłon.
Liczy się każdy centymetr szerokości. Zmywarka 45 cm zamiast 60 cm zostawia 15 cm na cargo albo więcej blatu.
Lodówka może być podblatowa albo węższa wolnostojąca. Zamiast płyty czteropolowej wystarczy dwupolowa, 30 cm, jeśli gotujesz niewiele. Oszczędza też miejsce piekarnik z funkcją mikrofali albo kompaktowy piekarnik w słupku. Płyta z wbudowanym okapem zwalnia miejsce nad blatem, ale wymaga odpowiedniej szafki pod spodem.
W małej kuchni liczy się też środek szafek. Szuflady z pełnym wysuwem zamiast półek w dolnych szafkach pozwalają sięgnąć do rzeczy stojących z tyłu. Organizery na sztućce i przyprawy utrzymują porządek.
Dodatkowe półki w szafkach górnych mieszczą więcej kubków i talerzy. Wysuwany blat schowany w szafce daje dodatkowe miejsce do pracy tylko wtedy, gdy jest potrzebny.
W małej kuchni wszystko jest blisko płyty i zlewu, więc materiały muszą znosić wodę, parę i częste mycie.
Fronty mogą być z płyty laminowanej, lakierowanego MDF-u albo akrylowe. Blat: laminat jest najtańszy, konglomerat i spiek trwalsze i bardziej odporne na wodę. Więcej o tym piszemy w tekście jaki blat kuchenny wybrać.
Na ścianę nad blatem sprawdzają się jasne płytki, szkło albo płyta z tego samego materiału co blat. Lepiej unikać ciemnych i mocno wzorzystych powierzchni, które zmniejszają wnętrze.
Jeśli ściana nie jest nośna, często warto. Kuchnia otwarta na salon wydaje się większa i dostaje więcej światła.
Wtedy kuchnia i salon powinny mieć wspólną kolorystykę, żeby wyglądały jak jedno wnętrze. Strefy można oddzielić barkiem albo stołem, a przy braku miejsca stołem składanym.
Poza jasnymi kolorami pomagają drobniejsze rzeczy. Duże płytki na podłodze i ścianie dają mniej fug, więc powierzchnia wydaje się spokojniejsza. Szkło lakierowane albo lustro nad blatem odbija światło. Pionowe linie, np. wysokie słupki do sufitu, optycznie podnoszą pomieszczenie, a podłużne płytki ułożone poziomo poszerzają wąską kuchnię.
Pomaga też porządek na blacie. Im mniej sprzętów stoi na wierzchu, tym kuchnia wydaje się większa, dlatego warto zaplanować miejsce na czajnik, toster i ekspres w szafce lub słupku.
W starszych blokach ściany rzadko są proste, a pion wentylacyjny i przyłącza gazu często wyznaczają układ kuchni. Przed projektem sprawdź, gdzie jest kratka wentylacyjna (nie wolno jej zasłaniać), czy w kuchni jest gaz i czy okap można podłączyć do osobnego kanału.
Jeśli kuchnia jest zamknięta i bardzo mała, rozważ otwarcie jej na salon, o ile ściana nie jest nośna. Stołu nie trzeba stawiać w kuchni: często lepiej sprawdza się barek przy ścianie albo stół składany.
Brak dokładnych pomiarów przed zamówieniem mebli. Za mało blatu między zlewem a płytą. Szafki górne kończące się kilkadziesiąt centymetrów pod sufitem. Jedna lampa na środku sufitu. Pełnowymiarowe sprzęty tam, gdzie wystarczyłyby węższe. Każdy z tych błędów utrudnia potem codzienne gotowanie.
Inne typowe błędy to:
Na 6 m² każdy centymetr ma znaczenie. Zaplanuj sensowny układ lodówki, zlewu i płyty, zostaw wolny blat między nimi, zabuduj ściany do sufitu, wybierz jasne fronty i dobre oświetlenie pod szafkami. Jeśli chcesz zaplanować taką kuchnię na wymiar, wyślij nam wymiary.




Zobacz również: Ergonomia w kuchni – jak zaplanować wygodny i funkcjonalny układ?
Projektujemy i produkujemy kuchnie, szafy, garderoby i zabudowy łazienkowe na wymiar. Bezpłatny pomiar u klienta, projekt 3D i wycena bez zobowiązań.
Popularne usługi: kuchnie na wymiar · szafy i garderoby na wymiar · meble łazienkowe na wymiar · meble na wymiar Gliwice · kontakt